RSS

Zawsze gdy uprawiasz homo seksualizm ginie mały kotek

05 Sty

Na dzisiaj mam coś specjalnego: świadectwo wiary.

Więc, moja historia onanizmu, pornografii i homoseksualizm zaczęła się jakoś w wieku trzynastu lat.

Pierwsze zdanie i od razu wiem, że autor prawdopodobnie nie zdałby testu Turinga. Tym razem jednak odpuszczę, gdyż wiem, iż zbyt był zajęty onanizmem, pornografią i homoseksualnizm (który najwidoczniej jest jak liceumy i akwariumy – nieodmienny) aby uczyć się gramatyki i fleksji.

Zacząłem zwracać uwagę na porno graficzne czasopisma, oglądać filmy porno graficzne i masturbować się. Na początku nie miałem świadomości, że jest to grzech, czy nawet, że jest to złe.

Wiecie, trochę przerażają mnie ludzie, którzy muszą się PYTAĆ, czy to, co akurat robią, jest złe. Bo ja jakaś dziwna jestem i w większości mniej skomplikowanych zagadnień moralnych stosuję prosty wyznacznik oparty na ogólnej szkodliwości czynu; tak więc: kopanie szczeniaczków = zło, składki na schronisko = ok, masturbacja = neutral. Polecam ten sposób radzenia sobie z własną moralnością, jest bardzo skuteczny i nie wymaga ciągłego latania za zakrystię.

Ale moja właściwa historia zaczyna się w wieku szesnaście lat, wtedy zacząłem oglądać filmy porno graficzne znowu, a potem homo seksualne. Powróciłem do masturbacji, dlatego, że chciałem. Uległem chyba pseudo prawdą, że jest to normalne i że każdy to robi i chciałem przyjemności a wtedy byłem oddalony od Boga.

I od poprawnej ortografii. (Rany, co się temu człowiekowi stało w spację?)

 Pamiętam, że miałem przez to wiele problemów np. nie wysypiałem się, ale i tak chciałem to robić.

To tak jak ja z wieczornym pisaniem notek na blogaska: nie wysypiam się, ale i tak chcę to robić ^^

Teraz przechodzimy do części, na której opiera się wymyślona przeze mnie gra. Na czym polega? Otóż potrzebujemy:

– kilku kawałków prawicowej publicystyki

– kilka kawałków bardzo kiepskich gejowskich porno-opowiadanek

– odpornych psychicznie graczy

– prowadzącego

– napojów wysokoprocentowych

Przebieg gry:

Prowadzący czyta na głos losowo wybrane kawałki prawicowej publicystyki/porno-opek. Zadaniem graczy jest przypasowanie tekstów do odpowiedniej kategorii. Ci którzy się pomylili, pociągają łyk alkoholu. Gra trwa aż do skończenia się zapasów tekstu/alkoholu/zaliczenia zgonów przez graczy. Wygrywa osoba z największą ilością poprawnych odpowiedzi.

Dla testu spróbujcie przypasować te kawałki do odpowiedniej kategorii.

1.

Masturbowałem się również przez kamerkę internetową z innym chłopakiem i szukałem nowych sposobów masturbacji. [..] napisałem nawet ogłoszenie o tym, że szukam mężczyzny do wspólnej masturbacji, może nawet seksu i innego […] zajęcia.

2.

Czułem się tak, jakby penis miał mi eksplodować, czułem jakby coś mokrego z niego wychodziło

3.

[..] były również noce, często nie potrafiłem poradzić sobie z myślami i podnieceniem.

Już? Tak więc, jeśli w którymkolwiek podpunkcie pomyślałaś o porno-opku, mam dla Ciebie złą wiadomość…

Ale wracamy dalej do przygód naszego bohatera.

 Moje porady dla tych, którzy z tym walczą, są takie, że musicie pamiętać o Bogu, że Bóg bardzo was kocha i walczcie z masturbacją, homoseksualizmem, pornografią, biseksualizmem itp. złymi rzeczami dla Boga, ale również dla samych siebie, dla swojej przyszłości, bo nie walczycie tylko dla życia wiecznego w Raju, ale również dla życia ziemskiego, które teraz przeżywacie.

Albowiem wtedy będziecie tak szczęśliwi jak autor, który odlicza dni mijające od ostatniej masturbacji i najwyraźniej myli popęd seksualny z chęcią wrzucenia chomika do mikrofali.

Przecież chcecie, czuć się tutaj dobrze, nie czuć wyrzutów sumienia i niepewności, co się z wami stanie po śmierci. Ja rozumiem, nie jest to łatwe. Czasem nie myśli się o przyszłości, tylko o tym, co jest w tej chwili, czyli podnieceniu. Ale pamiętaj jeśli w tej chwili wytrzymasz to podniecenie, to ono zaraz zniknie, zaraz te myśli odejdą i będziesz miał spokój.

Do chwili, gdy znowu skoczy czy libido – wtedy jest czas na kolejną sesję biczowania się. O ja biedny, chcę seksu! Olaboga! Przecież wtedy wyrządzę wielką krzywdę sobie, swojej rodzinie i całemu światu… Zaraz, zaraz…

Dobrym sposobem jest też szukanie wad tego wszystkiego np. nie wysypiam się, źle patrzę na ludzi, jak ja wytłumaczę to kiedyś swojej żonie/mężowi, co będzie, jak mnie ktoś nakryje, jak się wytłumaczę.

Takie same wady wyszukiwałam, gdy postanowiłam dorosnąć i przestać czytać komiksy, ale (na szczęście) nie podziałało 🙂

. Nawet , kiedy będzie trudno, mówcie do Boga – Proszę Cię Boże, dopomóż mi albo W imię Jezusa Chrystusa, precz szatanie.

Rozumiem, że teraz autor prosi o wstawiennictwo w rozwiązaniu jego problemów, coś w rodzaju: o Boże, ześlij mi tu Hugh Jackmana albo Brada Pitta, tylko szybko, bo dłużej nie wytrzymam… W zasadzie, Robert Downey Jr też może być…

 Na koniec jeszcze takie pocieszenie. Chciałbym napisać, że ja nie jestem osobą szczególnie silną psychicznie, mam nawet problemy psychiczne

Szczera prawda, bro.

To jest wolność i kocham tą wolność i mam nadzieję i poproszę Boga o wolność dla was. Jeśli chodzi o homoseksualizm, to ciężko mi się tutaj wypowiadać, bo u mnie chyba jest on przez chorobę – nerwicę natręctw.

Ja mam melissofobię, ciekawe, jak to wpływa na moje seksualizmy.

Moja rada to odciąć się od pornografii, w ogóle i hetero i homoseksualnej i zacząć dostrzegać wewnętrzne piękno odmiennej płci

Macicę, jajniki i jajowody…

Można też porozmawiać z księdzem, na pewno coś doradzi. I jeszcze bardzo ważne, żeby być dużo, z dobrymi ludźmi, bo wtedy mniej myśli się o swoich problemach, można też swojemu bliskiemu przyjacielowi, powiedzieć o swoich problemach, może coś doradzi, pomoże. Pozdrawiam i jeszcze na zakończenie, wiem, że jest wam wszystkim ciężko, ale wierzę w was, dacie radę, na pewno. Bóg wam Pomoże, pomodlę się za was. I jeszcze jedno, nie zawsze będzie łatwo, czy w homoseksualizmie, masturbacji, czy pornografii. Mi na pewno nie było, dalej czasem jest trudno. Było cierpienie, ale warto, mówię wam warto.

No więc mamy typka, któremu chce się ryćkać, ale nie robi temu, bo to ogranicza jego wolność. Jednocześnie jest bardzo szczęśliwym człowiekiem, tylko pisze przepełnione poczuciem winy teksty o tym, co się dzieje z jego ptaszkiem i pije melisę litrami. Po prostu pozazdrościć i szczęścia, i wolności, której my, oglądający pornosy nigdy nie zaznamy.

Reklamy
 
29 Komentarzy

Opublikował/a w dniu Styczeń 5, 2012 w Uncategorized

 

29 responses to “Zawsze gdy uprawiasz homo seksualizm ginie mały kotek

  1. anuszka

    Styczeń 5, 2012 at 6:09 pm

    „Na początku nie miałem świadomości, że jest to grzech, czy nawet, że jest to złe.”

    Wiecie, trochę przerażają mnie ludzie, którzy muszą się PYTAĆ, czy to, co akurat robią, jest złe. Bo ja jakaś dziwna jestem i w większości mniej skomplikowanych zagadnień moralnych stosuję prosty wyznacznik oparty na ogólnej szkodliwości czynu;

    Cały myk polega na tym, że doktryna kościelna wpaja ludziom przekonanie: „Nawet gdy uważasz, że to nieszkodliwe, to PÓŹNIEJ okaże się, jakie to było szkodliwe dla ciebie!!! (i twojej przyszłej żony!!!)”. Czyli – sam nawet nie wiesz, jak siebie krzywdzisz, my wiemy to lepiej.

    To jest sposób myślenia bardzo powszechny wśród ludzi, którzy piszą na forach katolickich.

     
  2. marek

    Styczeń 5, 2012 at 7:19 pm

    „Było cierpienie, ale warto, mówię wam warto” Czyli warto pocierpieć? Trochę takie sado-maso, czyli wpisuje się idealnie w charakterystykę opka.

     
  3. sporothrix

    Styczeń 5, 2012 at 7:21 pm

    Tak tylko chciałam, ekhm, że jajowody, jajniki i macica są naprawdę piękne :). Jajowody zwłaszcza: http://www.youtube.com/watch?v=nLmg4wSHdxQ

     
    • nowokaina

      Styczeń 5, 2012 at 7:41 pm

      Są bardzo piękne, o ile akurat nie masz okresu ^^

       
  4. anuszka

    Styczeń 5, 2012 at 9:13 pm

    Jajowodom i jajnikom to raczej okres nic nie robi, chyba że ktoś ma endometriozę…

     
    • nowokaina

      Styczeń 5, 2012 at 9:24 pm

      Ale jak boli, to nie wyszczególniasz, tylko hejtujesz cały układ rozrodczy hurtem.

       
  5. anuszka

    Styczeń 5, 2012 at 9:18 pm

    Jeszcze mi się przypomniało, widziałam, gdzieś było takie forum katolickie, gdzie ludzie omawiali swoje problemy małżeńskie. I jakiejś kobiecie po kilku latach małżeństwa coś zaczęło nie trybić. I jej hipoteza była taka: O mój Boże, to pewnie dlatego, że mój mąż przed małżeństwem się masturbował! Przeszukała w swym umyśle powody możliwych kar boskich i znalazła… To właśnie jest efekt wpajania tego sposobu myślenia, o którym pisałam: myślisz, że ci to nie szkodzi, ale na pewno kiedyś ci zaszkodzi! Samospełniająca się przepowiednia.

     
  6. James Blond

    Styczeń 5, 2012 at 9:22 pm

    Bardzo pachnie milujciesie.org… mmm przepyszny lolkontent. Warto kupić prenumeratę, na prawdę warto!! (Bonus: można niszczyć psychicznie nowicjuszy i/lub popleczników katolicyzmu otwartego)

     
    • anuszka

      Styczeń 5, 2012 at 11:26 pm

       
    • anuszka

      Styczeń 5, 2012 at 11:31 pm

      Matko święta, kto im te teksty pisze!?
      http://www.milujciesie.org.pl/nr/ruch_czystych_serc/to_jest_grzech.html
      Kiedy miałam dwanaście lat, zakochałam się (…) Zerwał ze mną w dniu moich urodzin. (…) Ukojenie swojego bólu znalazłam w onanizmie. (…) Filipinka, Bravo Girl i Twist utwierdziły mnie w przekonaniu, że masturbacja to nic złego. (…) Przysięgam, że nie odkryłam swojej kobiecości. Wręcz przeciwnie, zaczęłam ją zabijać – do tego stopnia, że nie chciałam mieć dzieci, po prostu ich nienawidziłam, bo budziły we mnie wstręt.

       
      • nowokaina

        Styczeń 6, 2012 at 12:03 am

        Wygląda na to, że ja też czymś zabiłam swoją kobiecość, bo również nie lubię dzieci :O

         
        • anuszka

          Styczeń 6, 2012 at 9:55 am

          Nie wierzę, że to „świadectwo” napisała nastolatka. To brzmi za bardzo jak ideologiczna agitka – kobiecość, wstręt do dzieci… Ale jeśli tak, to jaki rodzaj satysfakcji odczuwał autor podczas pisania? 8-|

           
  7. grześ

    Styczeń 5, 2012 at 10:18 pm

    Bosze, to katollickie samobiczowanie się z powodu masturbacji to trochę mi się kojarzy z rubryka „Mój pierwszy raz” w Bravo, ten sam intelektualny poziom.

    P.S. I nie macie wrażenia, że oni (jak zresztą prawaki wszelkie) upajają się swoim nieszczęściem.

     
  8. traumaticbunny

    Styczeń 5, 2012 at 10:51 pm

    „Ja mam melissofobię, ciekawe, jak to wpływa na moje seksualizmy.”

    Nooo… się tak panicznie boisz męskich ‚żądełek’ że cię to wpędzi w lesbijskość??

    Sorry, nie mogłam się powstrzymać :p Ale pasuje do stylu pana homo seksualisty i jego porno grafii. Oraz mastur bacji.

     
  9. anuszka

    Styczeń 5, 2012 at 10:53 pm

    Nie wiem, czy znacie http://onanizm.pl ?

    Oni tam mają kalendarze, gdzie zaznaczają na kolorowo swoje „upadki”, a inni mogą komentować, kibicować. O takie: http://www.onanizm.pl/kalendarz/Kalendarz.php?user=szeregowy

    Tam jest cały system poziomów do zdobycia: http://onanizm.pl/?/topic/1836-pasy-nowy-maly-pomysl-dany-dla-osob-z-dlugim-stazem/page__st__160__p__26901__hl__poziomy__fromsearch__1&#entry26901

     
    • anuszka

      Styczeń 5, 2012 at 10:57 pm

      A tu jest jeszcze objaśnienie systemu: http://www.onanizm.pl/kalendarz/index.php

      Np.:
      „kolor czarny traktowany jest tak samo jak czerwony poza tym, że wygląda czarno; został dołożony dla tych, którzy chcą w jednym kalendarzu zaznaczać nieszczęścia dwóch rodzajów; jeśli Cię niepokoi jego istnienie, zignoruj go”
      8-\

       
    • anuszka

      Styczeń 5, 2012 at 11:03 pm

      Przepraszam, że tak spamuję jedno pod drugim, ale rozbraja mnie to okienko „Dzisiaj się wywrócili”: http://www.onanizm.pl/kalendarz/ListaKalendarzy.php
      😀

       
    • nowokaina

      Styczeń 5, 2012 at 11:07 pm

      Czy tylko mi grudniowy kalendarz użytkownika szeregowego się jakoś tak… kojarzy?

       
      • anuszka

        Styczeń 5, 2012 at 11:18 pm

        Heh, nie wiem czy to najlepszy przykładowy kalendarz. Inni to piszą w komentarzach o Jezusie, a ten… 😉 „Zaczalem palic marichuane tylko po to by spotegowac orgazm.”
        Zalinkowałam pierwszy z brzegu, to przypadek.

         
        • nowokaina

          Styczeń 5, 2012 at 11:33 pm

          Zastanawiam się, od kiedy Jezus zajmuje się problemem walenia Niemca po kasku…

           
  10. lenistwo

    Styczeń 6, 2012 at 7:29 pm

    Pojawiło się to hm opko ostatnio u nas na grupie i tak się zastanawiałam, kiedy ktoś to skomentuje. 😀
    A tak w temacie: http://www.youtube.com/watch?v=XvkroWlmHOU&feature=related

     
  11. Misiael

    Styczeń 7, 2012 at 12:49 pm

    O, to tutaj gromadzi się młodzieżówka TTDKN? Można się przyłączyć?

     
    • nowokaina

      Styczeń 7, 2012 at 3:07 pm

      Jasne, chociaż trudno powiedzieć, abym była młodzieżówką czegokolwiek ^^ Po prostu piszę blogaska, aby nie uczyć się do matury.

       
      • jiima

        Styczeń 9, 2012 at 1:10 pm

        @nowokaina
        Matura to bzdura. Ale pouczyć się warto :). Tak radzi blaszany pies #po30.

        A fora onanizmu czy „świadectwa”… czy wy też wszyscy macie wrażenie, że te teksty są generowane z jakiegoś automatu?

         
  12. Charlie Librarian

    Styczeń 10, 2012 at 10:31 am

    Świetny wpis:) Uśmiałem się nieźle:)

    Tak na poważnie – ileż to umęczonych psychicznie ludzi produkuje ta wiara i ten kościół. Mężczyźni i kobiety mają ogromne poczucie winy z powodów, które absolutnie poczucia winy nie powinny wywoływać. Ktoś powinien za to beknąć, ale nie Jezus, on zdaje się już swoje wycierpiał.

    @jiima To zapewne działa jak w branży pozycjonerskiej – mają synonimiarki, mieszarki i generatory tekstów, więc produkują setkami:)

     
  13. ramichael

    Luty 13, 2012 at 9:55 pm

    Rany, co się temu człowiekowi stało w spację?

    Tak poprzez masturbację – jest on kopnięty w spację!

     
  14. akfa

    Marzec 12, 2012 at 9:35 pm

    Muś buś panie Jesu, to mnie po prostu powaliło na kolana. *nadal klęczy*. Nie wiem czy mi go żal, czy zwyczajnie futro bym mu przetrzepała. Czy on, przy którymś przeżywanym w wielkim poczuciu winy orgazmów, resztę szarych komórek stracił?

    Nie, no to jest tak żałosne, że aż nie śmieszne! Ten co mu ten numer wyciął, będzie się w piekle smażył na bank 😀
    Cheers

     
  15. kkohaku

    Maj 6, 2012 at 4:25 pm

    Co tu dużo mówić. Wiadomo, że najprościej manipulować ludźmi wmawiając im, że robią coś źle, ale jeśli się poprawią to czeka ich coś cudownego. Coś do czego dąży każdy człowiek na świecie, czyli do szczęścia. Niestety jak czytam taki …”akty nawrócenia”(nie wiem czy tak to można nazwać, raczej akty wywrócenia), to jakoś smutno mi się robi, że ludzi wierzą w takie głupoty.
    Nie czytałam dokładnie biblii, mimo że wychowałam się w katolickiej rodzinie i wierze w Boga. Z tego co jednak wiem, nie ma w niej nic o homoseksualiźmie, jest jedynie wzmianka, która bardziej określa związek starszego mężczyzny z młodą dziewczyną jako miano tego złego. Tak więc boli jak ludzie zamiast samemu ruszyć głową, przeanalizować coś, opierają się na takich bzdurach, które wydają się im jedyną i powszechną prawdą. Ba! Że jest to jedyny styl życia, dzięki któremu trafią do nieba, a który w tym jakże okrutnym, pełnym pokus świecie sprawi, że będą szczęśliwi.

     
  16. Artur

    Maj 26, 2012 at 10:48 pm

    To mnie trosze zaskoczyło ze to jest grzech i ze to jest złe.No niewiem troche mi to uświadomiło że to nie tylko bóg na nas tak działa ale i sami na siebie.Sami popełniamy swoje błedy.

     

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

 
%d blogerów lubi to: