RSS

Archiwa tagu: natalia julia nowak

Laska maga ma na czubku gałkę

Hej, hej!

Dzisiaj będzie o tym, co lubią wszyscy – o penisach! O Natalii Julii Nowak! I to w jednym zdaniu!

Stwierdziłam, że trudno mówić o równości płci w sytuacji, gdy osobnik męski jest wyraźnie większy, silniejszy i energiczniejszy od żeńskiego.

 Napisałam, że nadrzędność mężczyzny jest szczególnie widoczna podczas stosunku płciowego, kiedy to facet wdziera się do organizmu kobiety i przejmuje nad nim kontrolę.

 Seks jako metoda przejmowania kontroli to prawie jak słynne plemniki Januszka Korwina. Swoją drogą, ciekawe jak wygląda lista NJN istot nadrzędnych, pod względem wdzierania się do organizmu. Bo ja widzę to tak:

  1. Bakterie
  2. Faceci
  3. Tampony
  4. Ginekolodzy ze wziernikami

Jak widać, na ziemi nadal dominują bakterie, ponieważ wdzierają się najczęściej i najbardziej uporczywie.

Zauważyłam, że zarówno on, jak i ona, posiadają zakodowaną w podświadomości wiedzę o specyficznej pozycji samca w naturze (u panów objawia się to w postaci tzw. męskiej dumy, a u pań – w formie wrodzonego lęku przed gwałtem).

Jak wiadomo, jak się kobieta rodzi, to pierwsze o czym myśli, to czy ją zgwałcą na porodówce. Swoją drogą na miejscu Natalii najpierw bym sprawdziła, jaka jest najczęstsza przyczyna tego, że idioci panowie o małym rozumku nie przepadają za gejami. A potem się wypowiadała na temat lęków przed gwałtami.

Zasugerowałam nawet, że za zamiłowaniem płci silnej do seksu oralnego może się kryć istne samozadowolenie i poczucie triumfu.

Płeć słaba na myśl o minetce spluwa z obrzydzeniem pod swoje różowe szpilki.

Jakiś czas temu znalazłam w Internecie ciekawy demotywator, z którego wynikało, że facet jest czarodziejem, gdyż potrafi stworzyć dziecko za pomocą różdżki (fallusa).

Laska maga ma na czubku gałkę 
Gdy w dłoni ją ściska, to magia z niej tryska.
Jest długa i mocna, i sterczy na sztorc
Gdy użyć jej musi, czy to w dzień czy w noc.

Powiedziałabym nawet, że o ile popularnym symbolem żeńskiego dojrzewania jest Lolita, bohaterka powieści Vladimira Nabokova, o tyle symbolem męskiego dojrzewania powinien być Harry Potter – postać z serii książkowej Joanne Kathleen Rowling.

Chciałam uprzejmie zauważyć, że jednakże nie każda kobieta zaczyna uprawiać seks, gdy jej wiek znajduje się jeszcze na zegarze analogowym, tak samo jak nie każdy facet w wieku kilkunastu lat lata wymachując laską maga różdżką na typa bez nosa.

[hjehje, wymachując]

No, bo wyobraźmy sobie młodziutkiego, nastoletniego chłopaka. Egzystuje on w nudnym, mugolskim świecie, ale na pewnym etapie istnienia spostrzega, że z jego życiem dzieje się coś zdumiewającego.

Zaczyna mówić jak Alvin i jego wiewiórki oraz zużywać nadzwyczajne ilości chusteczek.

Przede wszystkim, totalnej transformacji ulega jego sylwetka. Młodzieniec, który przez całe życie był drobny i słaby jak dziewczynka, niemal z dnia na dzień staje się wysoki, potężny i silny. To wszystko dzieje się tak nagle, że chłopiec, który jeszcze zimą był wątłym dzieckiem, latem może być już wielki i mocarny jak rycerz. Czemu tak się dzieje? Cóż, w nastolatku odzywa się gigantyczna i nieokiełznana moc, którą nosił w sobie od wczesnej fazy życia, a która dopiero teraz postanowiła się uzewnętrznić. Tą mocą jest męskość – siła tak intensywna i gwałtowna, że aż zdolna do dokonywania ogromnych zmian w imponująco szybkim tempie.

 A kobietom zaczynają rosnąć cycki. Przebijam, bo każdy wie, że cycki są fajniejsze niż gigantyczne i nieokiełznane moce.

[hjehje, gigantyczne i nieokiełznane]

Można odnieść wrażenie, że to jakiś cud, nadzwyczajny rodzaj magii. Ale to tylko biologia: hormony szalejące w chłopięcym organizmie. Młodzian dostrzega zmiany, jakie zachodzą w jego kształtującym się ciele.

…zazwyczaj patrząc w lustro i myśląc: „O kurczak, mam na twarzy pizze pepperoni i to z podwójnym serem…”

Ciekawostka: gdy dwoje ludzi uprawia miłość, ich zachowanie stopniowo się zmienia. Mężczyzna, wraz z upływem czasu, staje się coraz bardziej zaborczy, zdeterminowany i ofensywny, a niewiasta – coraz uleglejsza i mniej zdolna do oporu).

…ale to dopiero po trzecim orgazmie.

Nastolatek zaczyna się masturbować i interesować erotyką. Męskość po prostu z niego kipi – czasem dosłownie, w formie polucji, czyli wytrysków nasienia dokonujących się podczas snu. Niestety, kiedy ta samczość miesza się z infantylnością, efekty bywają opłakane. Niesmaczne (pornograficzne lub mizoginiczne) żarty, penisy rysowane w zeszytach i na ścianach, obsesja na punkcie nagości i zmysłowości – oto, do czego może doprowadzić koegzystencja dziecka i mężczyzny w jednym osobniku.

Cóż, jeżeli penisy w zeszytach świadczą o „wyższości i nadrzędności”, to moje gimnazjum powinno nazywać się Olimp.

Jak już napisałam, męskość to nadludzka moc.

Czym jednak jest sama męskość? Myślę, że można ją zdefiniować jako zestaw zalet, udogodnień, przywilejów i swobód dawanych facetowi przez Matkę Naturę. Do tych wspaniałych i godnych pozazdroszczenia podarunków należą:

– wielkość (wysoki wzrost i dobrze rozwinięte mięśnie)
– siła (o jakiej większość kobiet może tylko pomarzyć)
– władza (wiążąca się z posiadaniem członka, czyli narzędzia fizycznej supremacji)

Narzędzia

Fizycznej.

SUPREMACJI.

– przyjemność (o ile się nie mylę, ejakulacja prawie zawsze idzie w parze z ekstazą. Kochanek, zapładniający swoją damę, niemal na sto procent będzie odczuwał rozkosz. Tymczasem przedstawicielka płci żeńskiej wcale nie potrzebuje orgazmu do zostania matką)

A pytałaś się w tej kwestii jakiegoś faceta?

Jeśli kobieta jest aniołem, to mężczyzna jest archaniołem. Jeśli kobieta jest zwykłą śmiertelniczką, to mężczyzna jest herosem. Jeśli kobieta jest reprezentantką pospólstwa, to mężczyzna jest arystokratą. Jeśli kobieta jest mugolką, to mężczyzna jest czarodziejem. Jeśli kobieta jest człowiekiem, to mężczyzna jest nadczłowiekiem (w rozumieniu nietzscheańskim). Ośmielam się mniemać, że płeć królująca została szczególnie umiłowana przez Zeusa, Aresa i Dionizosa.

Z czego wynika, że najbardziej zajebiste są pary gejowskie, z powodu posiadania największej ilości wacków na głowę.

Dla przykładu, pigułka antykoncepcyjna stwarza pozór, że kobieta wcale nie musi zajść w ciążę podczas spółkowania z facetem.

Stwarza. Pozór.

Jądra i ich wszechmoc

Jądra są jak gdyby silniczkami, które wprawiają w ruch całą machinę zwaną męskością. To one produkują plemniki i samcze hormony. Każde z męskich jąder, już przez swoją specyficzną nazwę, przywodzi na myśl jądro atomowe.

„Cześć, jestem atom, chcesz poznać masę moich jąder?”

W podsumowaniu napiszę krótko: wpis bardzo pasuje do tytułu mojego bloga. Takiej pięknej obsesji na punkcie   penisów dawno nie widziałam.

[jakby co – wacki też są fajne, ale nie w jednym zdaniu z Natalią Julią Nowak]

EDIT: Może mi ktoś napisać, gdzie mnie dokładnie zalinkowali na Fejsbuku? Bo jak weszłam na staty i zobaczyłam te dzikie tłumy z fejsa, to pomyślałam: „O, na bank jestem na >>Czytam lewicową publicystykę dla beki<<„. Ale jednak nie, więc już w ogóle nie mam pomysłu… 😦

 
44 Komentarze

Opublikował/a w dniu 7 lutego, 2012 w Uncategorized

 

Tagi: , , ,

Na co ja paczę…

Hejka, kochani.
Szukałam ostatnio materiału na następną notkę, szperałam w różnych dziwnych otchłaniach, granicach otchłani i miejscach, w których ludzie zbierają się, aby potrollować z otchłanią… I nic. A w zasadzie – czytam i myślę: „O cholibka, to jest mocne, ale jakby to skomentować? Przecież każdy komentarz tylko zakłóci surowy wydźwięk przekazu…” W końcu postanowiłam – dzisiaj nie komentuję, dzisiaj daję pięć najbardziej głupich, bluźniejczych i dziwnych tekstów, które znalazłam lub znalazł ktoś inny.
Miejsce piąte: Natalia Julia Nowak pisząca o seksie

Masturbacja, seks oralny, petting, necking i cyberseks są alternatywami dla tradycyjnego współżycia płciowego, i to takimi, które – nawet w przypadku niestosowania antykoncepcji – nie grożą niechcianą ciążą. Formy zaspokajania libido, które wymieniłam, są w pełni satysfakcjonujące dla człowieka i nie wiążą się z ryzykiem śmierci nienarodzonego dziecka (przypominam: niektóre środki antykoncepcyjne sprawiają, że jeśli jakimś cudem dojdzie do zapłodnienia, to zygota nie może się zagnieździć w macicy i jest usuwana z łona kobiety). Do tej listy można by jeszcze dopisać filmy i czasopisma erotyczne oraz sekstelefony. Co do edukacji seksualnej: można ją zaakceptować, pod warunkiem, że nie propaguje ona antykoncepcji, aborcji i in vitro. Nad problemem homoseksualizmu właśnie się zastanawiam.

Miejsce czwarte: pan Rucki (ten o seksu z córką) i rachunek nieprawdopodobieństwa

Chciałbym przedstawić bardzo prosty rachunek prawdopodobieństwa dotyczący powstania życia. Aby policzyć prawdopodobieństwo stworzenia świata przez Boga, musimy przyjąć, że są dwie możliwości: albo Bóg istnieje, albo nie istnieje. Prawdopodobieństwo wynosi 1 : 1 – albo istnieje, albo nie. Jeżeli Bóg istnieje, to znowu są dwie możliwości: albo stworzył świat, albo go nie stworzył. Zatem czyste prawdopodobieństwo, że Bóg istnieje i stworzył świat, bez uwzględnienia jakichkolwiek dowodów i związków przyczynowo-skutkowych, wynosi 1 : 22, czyli 1 : 4. Być może niektórzy nawet stwierdzą, że taka wartość prawdopodobieństwa jest zbyt mała, by wierzyć w Boga-Stwórcę. Pytanie jednak brzmi: czy samoczynne powstanie życia jest bardziej prawdopodobne?

Złożoność istnienia życia na ziemi jest przeogromna, dlatego do obliczeń wezmę jedynie jeden mały element, który stanowi podstawę naszej egzystencji – hemoglobinę. Każdy i każda z nas ma we krwi miliony molekuł hemoglobiny. Każda taka molekuła zaś składa się z 257 aminokwasów, ułożonych w zadanej konkretnej kolejności. Do budowy hemoglobiny nasz organizm używa 20 typów aminokwasów. I teraz policzmy, jakie jest prawdopodobieństwo przypadkowego ułożenia 257 aminokwasów 20 rodzajów w jedną molekułę hemoglobiny o określonej kolejności aminokwasów. Tak więc: gdybyśmy mieli ułożyć pociąg z 2 wagonów pomalowanych na 20 różnych kolorów, mielibyśmy 20 × 20 kombinacji. Gdyby ten pociąg składał się z 3 wagonów, byłoby 20 × 20 × 20 kombinacji. Układając pociąg z 257 wagonów w ściśle określonym porządku, dobierając kolory przypadkowo, musielibyśmy wypróbować 20257kombinacji. Zatem prawdopodobieństwo przypadkowego samoczynnego powstania jednej tylko molekuły hemoglobiny wynosi 1 : 20257. Jest oczywiste, że liczba ta jest nieporównywalnie mniejsza niż 1 : 4.

Miejsce trzecie: wychowanie seksualne w Niemczech

Ponieważ mamy w Niemczech prawo przymusu szkolnego, to również edukacja seksualna podlega pod ten przymus. Nie ma możliwości wycofania dziecka z zajęć. Już w szkole podstawowej dzieci są instruowane na temat antykoncepcji, a podręczniki do tych zajęć ocierają się o pornografię. Co więcej, treści te przenikają do innych przedmiotów. Na zajęciach z matematyki liczy się liczbę orgazmów, a na biologii opowiada o tym, kto ile miał z kim stosunków seksualnych. Niejednokrotnie dzieci same zgłaszają rodzicom, że nie chcą chodzić do szkoły, ponieważ doświadczają obrzydzenia wobec sposobu prezentacji tematyki seksualnej.

Miejsce drugie: matka siedmiorga dzieci i biologia

Nie wiem, może gdzieś przeoczyłam taką nformację, a nurtuje mnie to bardzo (bo czytam ciurkiem kilka ostatnich stron tej dyskusji), ale czy jest udowodnione naukowo, że dziecko cztero- czy ośmio komórkowe nie czuje i nie wie, co się z nim dzieje…? W tym sensie, że nie zostaje to w jego jakiejś pamięci, świadomości, emocjach, nie wpływa na dalszy jego rozwój…? To po co w takim razie psychologia współczesna tyle trąbi o tym, aby mówić do dziecka od jego poczęcia, aby okazywać mu swoją miłość uczucia, aby matka nie doświadczała stresów – od poczęcia, a nawet wcześniej – bo to takie ważne dla rozwoju dziecka…? Hmmm…? Pytam z pozycji laika I siedmiokrotnej matki Czy jest możliwe, aby nieludzka (czyl nienaturalna) procedura IV pozostawała bez wpływu na poczęte dzięki niej dziecko…?

I miejsce pierwsze: plemniki Januszka Korwin-Mikkego
Wiadomo, że kobieta przesiąka poglądami człowieka, z którym sypia. Ostatecznie (Natura czy Bóg – nie będziemy się spierać) nie po to tak skonstruował mężczyzn, by setki tysięcy plemników się marnowały; wnikają one w ciało kobiety i przerabiają ją na obraz i podobieństwo mężczyzny, do którego ona należy.
 
17 Komentarzy

Opublikował/a w dniu 9 grudnia, 2011 w Uncategorized

 

Tagi: , ,